Peloponez – rowerowy raj

Peloponez – rowerowy raj

 

Gdzie szukać wrażeń wiosną i jesienią ? – nasza nowa wyprawa rowerowa

Po udanym sezonie 2017 przyszedł czas na odrobinę szaleństwa i coroczne jesienne poszukiwania nowych wyzwań.Tym razem wybór padł na Peloponez- grecki, czteropalczasty półwysep, z jakichś powodów niespecjalnie popularny wśród turystów, również tych rowerowych. Tym bardziej pomysł był pociągający.

Peloponez – rowerowy raj 16

Peloponez – rowerowy raj 17

Peloponez – rowerowy raj 18

Peloponez – rowerowy raj 15

 

 

Zdecydowaliśmy się na objazd dwóch zachodnich palców półwyspu. Stało się tak dlatego, że jeden z nich jako najmniej górzysty miał się stać naszą propozycją wyjazdową na następny sezon. Drugi zaś..no cóż- był najbardziej górzysty. Wyprawę rozpoczęliśmy w Kalamacie – przyjechaliśmy tu autobusem z Aten a rowery pożyczyliśmy na miejscu.

Ruszyliśmy na  trasę najbardziej zachodniego palca Peloponezu, będącego częścią prowincji Mesenia,  odwiedzając po drodze klimatyczne miastecka- Koroni i Methoni, średniowieczne twierdze i monastyry, wyludnione o tej porze roku nadmorskie kurorty oraz plaże. Podziwialiśmy nadmorską lagunę i  zamieszkujące ją flemingi, oraz ukryte w górach wodospady. Stąd wróciliśmy do Kalamaty aby udać się na eksplorację Mani- drugiego, najbardziej dzikiego  palca półwyspu. Tutaj żarty się skończyły i trzeba było się trochę napocić, bo przewyższenia zrobiły się bardziej konkretne. Jednak wszystko co zobaczyliśmy po drodze warte było każdego wysiłku.

Peloponez – rowerowy raj 4

 

Większość naszej trasy prowadziła wzdłuż malowniczego wybrzeża. Po drodze odwiedziliśmy m.in. urocze miasteczko Kardamyli, nieco surowe ale mające swój  charakter Areopoli oraz niezwykłą jaskinię w Diros, portowe miasto Githios, nieco zapomnianą i zaniedbaną Spartę, imponującą Mistrę –doskonale zachowane bizantyjskie miasto, położone na zboczu góry. Wisienką na torcie był przejazd przez góry Tajget-przewyższenia 1660m- niesamowite widoki –czyli to co w górach lubimy najbardziej.

 

Peloponez – rowerowy raj 6

Co nas oczarowało?

  • Koroni-nadmorskie miasteczko z prawdziwie greckim klimatem
  • Voidokila- wyjątkowej urody plaża położona w półkolistej zatoce- od strony lądu stykająca się  z błękitną laguną, zamieszkaną przez setki gatunków ptaków
  • Wodospad Gialova- ukryty w w zielonej gęstwinie, przywodzącej na myśl raczej lasy deszczowe, niż śródziemnomorską Grecję
  • Niekończące się gaje oliwne –również oliwki serwowane w restauracjach są znakomite
  • Polilimnio –ukryte w górach, wśród bujnej roślinności wodospady tworzące jeziorka zapraszające do kąpieli
  • Trachila- zagubiona wśród skał nadmorska wioska, zamieszkała głownie przez koty
  • Jaskinia  Diros – pływa się po niej łodzią- byliśmy jedynymi gośćmi –było zjawiskowo
  • Mistra –  Ruiny bizantyjskiego miasta położonego w Górach Tajgetu
  • Droga  ze Sparty do Kalamaty, przedzierająca się przez góry Tajgetu z zapierającymi dech w piersiach widokami

Peloponez – rowerowy raj 12

Peloponez – rowerowy raj 11

Peloponez – rowerowy raj 10

Peloponez – rowerowy raj 9

Peloponez – rowerowy raj 8

Peloponez – rowerowy raj 7

Co nas rozczarowało?

  • Właściwie nic. Jeśli coś nas zaskakiwało to pozytywnie.

Dlaczego warto jechać na rower na Peloponez?

  • są tu piękne, niezwykle zróżnicowane krajobrazy
  • możemy podziwiać zabytki z różnych epok wspaniale wkomponowane w otoczenie
  • znajdziemy tu setki kilometrów dobrze utrzymanych asfaltowych dróg o znikomym lub żadnym ruchu samochodowym
  • wiele z tych dróg prowadzi nad samym morzem
  • niemal wszyscy mieszkańcy – nawet ci najstarsi mówią po angielsku
  • jest bardzo dobre jedzenie-również dla wegetarian dostępne we wszechobecnych tawernach
  • są bardzo przyjazne ceny. Za litr całkiem zacnego wina zapłacisz  jedynie 6 euro  ( w tawernie)
  • ludzie są bardzo życzliwi, zawsze chętnie pomogą i poratują w potrzebie.

Dlaczego wyjazd na Peloponez należy rozważyć?

  • Nie da się ukryć, ze jest to kraj górzysty. Jeśli nie jeździsz po górach i kondycję masz umiarkowaną-możesz mieć kłopoty. Jednak jeśli pojedziesz z nami pomożemy Ci ten problem rozwiązać (patrz niżej)
  • Na Peloponezie nie ma zbyt wielu wypożyczalni rowerów
  • Jest tu trochę psów biegających luzem. Większość z nich jest przyjazna lub neutralna, ale sporadycznie zdarzają się takie, które mogą przestraszyć
  • Jak to w krajach południowej Europy nie jest tu sterylnie czysto, zdarzają się śmieci i ogólna bylejakość – trzeba po prostu nałożyć na to filtr

I co z tego wszystkiego wynika?

Jesteśmy zachwyceni Peloponezem. Chociaż ścieżki rowerowe są tu rzadkością, w naszym rankingu miejsc przyjaznych rowerzystom znalazł się bardzo wysoko. Dlatego już teraz zapraszamy na wyjazd z nami w ten malowniczy region.https://www.viaverde.com.pl/wyprawa/peloponez-wiosna2019/ Jednak nawet jeśli nie czujesz się zbyt mocny(a) w górach można temu zaradzić – bo Peloponezu po prostu nie można odpuścić.  Mamy do dyspozycji rowery ze wspomaganiem elektrycznym, dla których Peloponez jest wymarzonym miejscem.

Close Menu